składając ręce
Zrób to, ojcze złoty.
KIEJSTUT
poważnie
Wojdyłło winien wisieć na gałęzi;
Lecz co mam robić z wami? Mnie kłopoty,
A wam szafunek łask przypada w dziale.
Wchodzi Butrym przez drzwi w głębi.
ALDONA
do Kiejstuta
składając ręce
Zrób to, ojcze złoty.
poważnie
Wojdyłło winien wisieć na gałęzi;
Lecz co mam robić z wami? Mnie kłopoty,
A wam szafunek łask przypada w dziale.
Wchodzi Butrym przez drzwi w głębi.
do Kiejstuta