Widząc go ciągle na Niemcach z orężem,
A nigdy w domu. Od chwili godowej
Ciągłe zamieszki i walki, i łowy.
Trzeba nareszcie przywyknąć kobiecie,
Że mąż nie dla niej. Daremnie wyrzekać,
Gdy niebezpieczeństw szuka wciąż po świecie;
Trzeba kryć troskę, modlić się i czekać.
Kiejstut ukazuje się we drzwiach wchodowych.
SCENA II
Kiejstut, Biruta, Aldona, w końcu Konrad.