Od wszystkich ogniw duchowych wszechświata;

To, co chwilowy zakres swój wyprzedza,

I z życiem przyszłych pokoleń się brata;

Tylko ta wspólnych źródeł samowiedza,

Co z gwiazd na gwiazdy wzlatuje skrzydlata,

I wszędzie siebie znajduje świadomie,

W minionych zmierzchach, w mgle przyszłych stuleci,

W sercach współbraci i światów ogromie,

I w każdym życiem drgającym atomie:

Ta jedna z czasu wyplątana sieci,