Lecz najsmutniejszy jest duchowy schyłek

Zamierającej powoli epoki,

Gdy w niwecz poszedł pokoleń wysiłek,

Strawiwszy wszystkie żywotniejsze soki,

A w spadku szereg błędów i pomyłek

Na dni ostatnie rzuca cień głęboki!

XXVIII

Ci, którzy jasność żegnają zniknioną

Gdy burza całe zniweczyła żniwo,

Nad spustoszoną rozpaczając niwą,