Topiąc wzrok jaszczurczy,

Wyje i burczy;

Burcząc, na stronie przylega.

Król skinął znowu:

Znowu podwój otwarty:

I z jednego zachowu50

Dwa wyskakują lamparty.

Łakoma boju, para zajadła

Już tygrysa opadła,

Już się tygrys z niemi drapie,