Dwie świece musiał zapalać
I dwa kałamarze nalać.
Coś mu zabolało w łokciu;
Wziął pióro — na piórze włosek
I bardzo spisany nosek;
Otrząsł, przyciął na paznokciu.
Po długim względzie, rozględzie,99
Wreszcie pisze: NIECH TAK BĘDZIE.
Chciał dołożyć i nazwisko:
Lecz nim pierwsze T napisał,