Kiedym wędrując przez kraje cudze
Królewiec zwiedził przechodem,
Wtenczas przypłynął z Litwy na strudze112
Pasterz jakiś z tych stron rodem.
Smutny był bardzo, ale przyczyny
Smutku nie mówił nikomu,
Odbił się potem od swej drużyny
I nie powrócił do domu.
Często widziałem, czy świecą zorza,
Czyli księżyc w pełnym blasku,