Tak straszna jest kwiatów władza,

Że go natychmiast choroba wyłamie,

I śmierć gwałtowna ugadza.

Choć czas te dzieje wymazał z pamięci,

Pozostał sam odgłos kary,

Dotąd w swych baśniach prostota go święci,

I kwiaty nazywa Cary”. —

To mówiąc, pani z wolna się oddala,

Topią się statki i sieci,

Szum słychać w puszczy, poburzona fala