Chłop i żmija

Z Lafontaine’a

W pamiętnikach bestyjo-graficznych1 Ezopa2

Jest wzmianka o uczynku miłosiernym chłopa

I o pewnego węża postępku łajdackim.

Chłop wyszedł zimnym rankiem po chrośniak3 do sadu,

Aż tu pod bramą wąż mu do nóg pada plackiem:

Przeziębły, wpół skostniały, przysypany szronem,

Już zdychał, już ostatni raz kiwnął ogonem.

Chłop zlitował się nad tą mizeryją4 gadu5: