Kto pragnie pędzlem swe rozsławić imię,

Niech jej maluje portrety;

Wieszcz w nieśmiertelnym niech opiewa rymie

Serca, rozumu zalety;

Mnie, choć to wszystko w umyśle przytomne,

Pociechy szukam, nie sławy:

Lepiej wam powiem, jeżeli przypomnę,

Jakie z nią miałem zabawy.

Maryla słodkie miłości wyrazy

Dzieliła skąpo w rachubie: