Niech się spełni wola Boża.

Zgrzeszyłem tylko, że moje lata

Tak się nadaremnie starły:

Ale bez żalu schodzę ze świata,

Dawno już na nim umarły8.

Kiedy mię skał tych dziki zakątek

Ukrył przed gminu obliczem,

Odtąd już dla mnie świat ten był niczem:

Żyłem na świecie pamiątek.

Ty, coś mi wiernym został do grobu,