Naprzód za niego będą ukarani;

Bo piorun, w martwe gdy bije żywioły,

Zaczyna z wierzchu, od góry i wieży,

Lecz między ludźmi naprzód bije w doły

I najmniej winnych najpierwej uderzy...

„Usnęli w pjaństwie, w swarach lub w rozkoszy,

Zbudzą się jutro — biedne czaszki trupie!

Spijcie spokojnie jak zwierzęta głupie,

Nim was gniew Pański jak myśliwiec spłoszy,

Tępiący wszystko, co w kniei spotyka,