I po tych drogach któż jeździ? — Tu cwałem

Konnica wali przyprószona śniegiem,

A stamtąd czarnym piechota szeregiem

Między dział, wozów i kibitek wałem.

Te pułki podług carskiego ukazu

Ciągną ze wschodu, by walczyć z północą;

Tamte z północy idą do Kaukazu;

Żaden z nich nie wie, gdzie idzie i po co?

Żaden nie pyta. Tu widzisz Mogoła

Z nabrzmiałym licem, małym, krzywym okiem;