Może gdzie wstąpił do kolegi gracza

I nad kartami — zapomniał brodacza;

Może się wyrzekł i futra, i sługi,

By nie rozgłosić, że miał szubę z sobą;

Że nie mógł zimna wytrzymać jak drugi,

Gdy je car carską wytrzymał osobą;

Boby mówiono: jeździ nieformalnie

Na przegląd z szubą! — myśli liberalnie.

O biedny chłopie! heroizm, śmierć taka,

Jest psu zasługą, człowiekowi grzechem.