KSIĄDZ

I na cóż ból rozdrażniać w przygojonej ranie?

Synu mój, jest to dawna, lecz słuszna przestroga,

Że kiedy co się stało i już nie odstanie,

Potrzeba w tym uznawać wolą Pana Boga.

GUSTAW

z żalem

O nie! nas Bóg urządził ku wspólnemu życiu,

Jednakowa nam gwiazda świeciła w powiciu,

Równi, choć różnych zdarzeń wykształceni ciekiem,