Aż do jej serca przenika,

I na powrót błyszczy w oku.

Ach tak! tak ją kochałem! pójdęż teraz trwożyć

I na kochanka larwę35 potępieńca włożyć?

Po co? czego chcę od niej? o zazdrości podła!

I jakież są jej grzechy?

Czyli mię słówkiem dwuznacznym podwiodła?

Czy wabiącymi łowiła uśmiechy

Albo kłamliwe układała lice?

I gdzież są jej przysięgi, jakie obietnice?