KSIĄDZ
Mów, czego potrzebujesz... ach, to upiór! mara!
GUSTAW
Ja! nic nie potrzebuję, jest potrzebnych37 tylu!
łowi koło świecy motyla
A tuś mi, panie motylu!
do Księdza, pokazując motyla
Ten migający wkoło oćmy rój skrzydlaty
Za życia gasił każdy promyczek oświaty,
Za to po strasznym sądzie ciemność ich zagarnie;