Harmonijnym ożenione brzmieniem.

chwyta Dziecię i chce pocałować; Dziecię ucieka

KSIĄDZ

Czegóż boisz się sobie równego człowieka?

PUSTELNIK

Przed nieszczęśliwym, ach, wszystko ucieka,

Jakby przed straszydłem z piekła!

Ach, tak! i ona przede mną uciekła!

„...Bądź zdrów!”... i w długiej ulicy

Niknie na kształt błyskawicy.