Przez wielkie cnoty i przez większe zbrodnie,

I z pastuszego kija robi berło światu

Albo skinieniem oka stare trony wali.

po pauzie, z wolna

Czasem tę iskrę oko niebianki zapali,

Wtenczas trawi się w sobie, świeci sama sobie

Jako lampa w rzymskim grobie.

KSIĄDZ

O nieszczęśliwy zapaleńcze młody!

W żalach, które tak mocno zraniona pierś jąka,