Teraz widzę, że będzie przyczyną mej zguby

I zbawi nieprzyjaciela.

Iluż to braci moich złe jaszczurki spasły23!

Kląłem więc ozdobę własną,

Która na mnie śmierć sprowadza,

Chcę, żeby te iskry zgasły;

Ale cóż robić? nie moja w tym władza,

I póki żyję, te iskry nie zgasną”.

po pauzie, pokazując na serce

Tak, póki żyję, te iskry nie zgasną!