Nie dziw, głosu natury nie dosłyszą starzy!

KSIĄDZ

Mój bracie, weź wody w dłonie

I zmyj trochę twoje czoło,

Może ten zapał gwałtowny ochłonie.

PUSTELNIK

bierze i myje, tymczasem zegar zaczyna bić, po kilku uderzeniach Pustelnik upuszcza wodę i patrzy nieporuszony poważnie i ponuro

Oto dziesiąta wybija

Kur pieje.

I kur pierwsze daje hasło;