To drugie hasło!
Czas ucieka, życie mija!
Zegar kończy bić, świeca druga gaśnie.
I drugie światło zagasło!
Koniec boleści!...
dobywa sztylet i chowa
KSIĄDZ
Ratujcie, przebóg, może jaka rada!
Ach, już, już kona, wbił do rękojeści,
Padł ofiarą szaleństwa!