W tym domu niegdyś moi mieszkali panowie;
Dobrzy panowie, niech im wieczny pokój świeci!
Ale Pan Bóg nie szczęścił dla nich i dla dzieci:
Pomarli, dom ich pustką, upada i gnije,
O paniczu nie słychać, pewnie już nie żyje”.
Krwią mnie serce zabiegło, wsparłem się u proga...
Ach! więc wszystko minęło?
KSIĄDZ
Prócz duszy i Boga!
Wszystko minie na ziemi: szczęście i niedole.