Wyzwane wichrem powstaje z łożyska

I znowu, jakby nagle skamieniałe,

Pada ogromne, jednostajne, białe.

Czasem ogromny huragan wylata

Prosto z biegunów; niewstrzymany w biegu,

Aż do Euxinu302 równinę zamiata,

Po całej drodze miecąc chmury śniegu;

Często podróżne kibitki zakopie,

Jak symum błędnych Libów przy Kanopie.

Powierzchnie białych, jednostajnych śniegów