Znowu ją ściska w czworobok zawarty

I znowu na kształt wachlarza roztacza. —

Jak stary szuler, choć już nie ma gracza,

Miesza i zbiera, i znów miesza karty;

Choć towarzystwo samego zostawi,

On się sam z sobą kartami zabawi.

Aż sam się znudził, konia nagle zwrócił

I w jenerałów ukrył się natłoku;

Wojsko tak stało, jak je car porzucił,

I długo z miejsca nie ruszyło kroku.