Wybije z głowy jak marzenie liche;

Nazajutrz w dumę wzbiją go pochlebcę

Wyżej i wyżej, aż go szatan zdepce...

„Ci w niskich domkach nikczemni poddani

Naprzód za niego będą ukarani;

Bo piorun, w martwe gdy bije żywioły,

Zaczyna z wierzchu, od góry i wieży,

Lecz między ludźmi naprzód bije w doły

I najmniej winnych najpierwej uderzy...

„Usnęli w pjaństwie, w swarach lub w rozkoszy,