Ogień płonie!
KSIĄDZ
na stronie
Ja swoje, a on swoje; — nie widzi, nie słucha.
do Pustelnika
Jednak do nitki przemoczony wszystek,
Zbladłeś, przeziąbłeś strasznie, drżysz jak listek.
Ktokolwiek jesteś, długą przejść musiałeś drogę.
PUSTELNIK
Kto jestem?... jeszcze rano41... powiedzieć nie mogę.