Posłuchaj... szlij79 mnie do niego powtórnie...,

Wznowim umowę...» «Dość tego, Rymwidzie.

Znane mi dobrze Witołda umowy80:

Wczora mu taki wiatr zawiał do głowy,

Dzisiaj nań znowu co innego przyjdzie.

Wczora ufałem książęcemu słowu,

Że sobie Lidę w dziedzictwo zabiorę;

Dziś Witołd uknuł coś różnego znowu:

Na gwałt swobodną wyśledziwszy porę,

Gdy się do domów rozjechali moi,