Tylko oczu Waltera, rozmów Waltera szukają?
Ile razy zapytam, gdzie ona poszła? — w dolinę;
Skąd powraca? — z doliny; cóż w tej dolinie? — młodzieniec
Ogród dla niej zasadził. Jestże118 ten ogród piękniejszy
Niźli me sady zamkowe? — (pyszne Kiejstut miał sady,
Pełne jabłek i gruszek, dziewic kowieńskich ponęta).
Nie ogródek to wabi. Zimą widziałem jej okna;
Cała szyba tych okien, co obrócone do Niemna,
Czysta jakby śród maja, lód nie zaciemił119 kryształu;
Walter chodzi tamtędy, pewnie siedziała u okna