Sam się oddaje w ręce Hiszpanów

I tylko błaga o życie.

«Hiszpanie — woła — na waszym progu

Przychodzę czołem uderzyć,

Przychodzę służyć waszemu Bogu,

Waszym prorokom uwierzyć.

Niechaj rozgłosi sława przed światem,

Że Arab, że król zwalczony,

Swoich zwycięzców chce zostać bratem,

Wasalem obcej korony».