Złączym się znowu — ale nie na ziemi!...
Doliny piękne zostawmy szczęśliwym:
Ja lubię moją kamienną zaciszę150,
Mnie dosyć szczęścia, gdy cię widzę żywym,
Gdy miły głos twój co wieczora słyszę...
I w tej zaciszy można, Alfie drogi,
Można by wszystkie cierpienia osłodzić,
Porzuć już zdrady, mordy i pożogi,
Staraj się częściej i raniej151 przychodzić.
Gdybyś... posłuchaj... wokoło równiny