Chcę dzisiaj — jutro nie każdemu dożyć —

Chcę na pamiątkę mieć jaki dar świeży,

Który dziś jeszcze był na twoim łonie,

Na którym jeszcze świeża łezka płonie;

Chcę go przed śmiercią na mym sercu złożyć,

Chcę go ostatnim pożegnać wyrazem...

Mam zginąć wkrótce, nagle; — zgińmy razem!

Widzisz tę bliską, przedmiejską strzelnicę?

Tam będę mieszkał. Dla znaku, co ranek,

Wywieszę czarną chustkę na krużganek.