U nóg Litwinki kwiat naszych młodzianów,

Od róż kraśniejszy i od tulipanów.

Wilija gardzi doliny kwiatami,

Bo szuka Niemna, swego oblubieńca:

Litwince nudno między Litwinami,

Bo ukochała cudzego młodzieńca.

Niemen w gwałtowne pochwyci ramiona,

Niesie na skały i dzikie przestworza,

Tuli kochankę do zimnego łona,

I giną razem w głębokościach morza...