Ty, wiem, że lubisz samotne przechadzki;

Myśliłam57 sobie: on może z wieczora

Wybieży58 z dala od swych towarzyszy,

Pomówić z wiatrem i z falą jeziora,

Pomyśli o mnie i głos mój usłyszy...

Niebo spełniło niewinne życzenia!

Przyszedłeś, moje zrozumiałeś pienia59!...

Dawniej prosiłam, by mię twym obrazem

Sny pocieszały, choć obraz był niemy:

Dziś, ile szczęścia! Dziś, możemy razem —