«Ach, jak pogodzić braci?

Chcą mojej ręki oba;

Ten i ten się podoba,

Lecz kto weźmie? kto straci?

Ja mam maleńkie dziatki,

I wioski i dostatki;

Dostatek się zmitręża3,

Gdy zostałam bez męża.

Lecz ach! nie dla mnie szczęście!

Nie dla mnie już zamęście!