Podobną Janusowi167, dwulicemu bogu.

Tadeusz z Telimeną nim na skroniach włosy

Poprawili, już groźne ucichły odgłosy.

Szmer zmieszany ze śmiechem śród ciżby się szerzył;

Nastąpił rozejm kłótni, kwestarz ją uśmierzył:

Człowiek stary, lecz krępy i bardzo pleczysty168.

Właśnie kiedy Asesor podbiegł do jurysty169,

Gdy już sobie gestami grozili szermierze,

On raptem porwał obu z tyłu za kołnierze

I dwakroć uderzywszy głowy obie mocne