Która ma wsławiać nasze ostępy i knieje,

Która niestety, i tak zaniedbuje łowy,

Może do ich wzgardzenia weźmie pochop nowy.

Widząc, że ci, co innym mają dać przykłady,

Z łowów przynoszą tylko poswarki i zwady!

Miejcie też wzgląd powinny dla mych włosów siwych;

Bo znałem większych dawniej niźli wy myśliwych,

A sądziłem ich nieraz sądem polubownym.

Któż był w lasach litewskich Rejtanowi równym?

Czy obławę zaciągnąć, czy spotkać się z zwierzem,