Oprócz fortunki mojej, z łaski Jacka wiano

W kapitałach; wiesz aśćka, że ma kapitały,

I z łaski jego mam też fundusz prawie cały:

Ma więc prawo rozrządzać... aśćka pomyśl o tem,

Żeby się to zrobiło najmniejszym kłopotem.

Trzeba ich z sobą poznać. Prawda, bardzo młodzi,

Szczególnie Zosia mała, lecz to nic nie szkodzi.

Czas by już Zośkę wreszcie wydobyć z zamknięcia.

Bo wszakci to już pono wyrasta z dziecięcia».

Telimena zdziwiona i prawie wylękła