Nieba włoskiego! Stąd też w kunszcie pejzażów219,
Włochy były, są, będą, ojczyzną malarzów!
Stąd też, oprócz Brejgela (lecz nie van der Helle,
Ale pejzażysty: bo są dwaj Brejgele220)
I oprócz Ruisdala221, na całej północy
Gdzież był pejzażysta który pierwszej mocy?
Niebios, niebios potrzeba». — «Nasz malarz Orłowski222,
Przerwała Telimena — miał gust soplicowski.
(Trzeba wiedzieć, że to jest Sopliców choroba,
Że im oprócz ojczyzny nic się nie podoba).