Zamek w ręku Horeszków był przez lat czterysta;

Część gruntów oderwano w czasie Targowicy,

I jak pan wie, oddano władaniu Soplicy.

Nie tylko tę część, wszystko zabrać im należy,

Za koszta procesowe, za karę grabieży.

Mówiłem panu zawsze: procesów zaniechać;

Mówiłem panu zawsze: najechać, zajechać!

Tak było po dawnemu: kto raz grunt posiądzie,

Ten dziedzic; wygraj w polu, a wygrasz i w sądzie.

Co się tycze dawniejszych z Soplicami sprzeczek: