Z włości wezwać wasalów!» «Lokajów? broń Boże! —

Przerwał Gerwazy. Czy to zajazd jest hultajstwem?

Kto widział zajazd robić z chłopstwem i z lokajstwem?

Mój panie, na zajazdach nie znacie się wcale!

Wąsalów, co innego: zdadzą się wąsale;

Nie we włości ich szukać, ale po zaściankach,

W Dobrzynie, w Rzezikowie, w Ciętyczach, w Rąbankach,

Szlachta odwieczna, w której krew rycerska płynie,

Wszyscy przychylni panów Horeszków rodzinie,

Wszyscy nieprzyjaciele zabici Sopliców!