Że słońce wstało, tędy ma zstąpić na ziemię;

Lecz idzie niewesoło i po drodze drzemie.

Za przykładem niebieskim, wszystko się spóźniło

Na ziemi. Bydło późno na paszę ruszyło

I zdybało372 zające przy późnym śniadaniu.

One zwykły do gajów wracać o świtaniu;

Dziś, okryte tumanem373, te mokrzycę chrupią,

Te jamki w roli kopiąc, parami się kupią,

I na wolnym powietrzu myślą użyć wczasu;

Ale przed bydłem muszą powracać do lasu.