Dziś, zaraz w tym kwestarskim wozie pójdą oba;

Dziś proś mnie, o co zechcesz, co ci się podoba,

Nie odmówię!... Lecz o tym interesie całym

Z Hrabią, daj pokój: skrzywdził mnie, już zapozwałem;

Czyż wypada?»

Załamał ręce ksiądz zdziwiony.

Wlepiwszy oczy w Sędzię, ruszywszy ramiony,

Rzekł : «To gdy Napoleon wolność Litwie niesie,

Gdy świat drży cały, to ty myślisz o procesie?

I jeszczeż po tym wszystkim, com tobie powiedział,