Ja w Prusach nie bywałem; rozum królewiecki

Dobry dla Prus, a u mnie jest rozum szlachecki.

To wiem: że kto chce bić się, niech Kropidło chwyta;

Kto umierać, ten księdza niech woła, i kwita!

Ja chcę żyć, bić! Bernardyn po co? czy my żaki?

Co mi tam Robak: otóż, my będziem robaki,

I dalej Moskwę toczyć! Trem, brem, szpiegi, wzwiady;

Wiecie wy, co to znaczy? Oto, że wy dziady,

Niedołęgi! He, bracia, to wyżła rzecz tropić,

Bernardyńska kwestować, a moja rzecz: kropić;