Zaprosił gości. Liczna szlachta się zebrała,

Było teatrum (książę kochał się w teatrze),

Fajerwerk dawał Kaszyc, który mieszka w Jatrze,

Pan Tyzenhauz tancerzy przysłał, a kapele

Ogiński i pan Sołtan, co mieszka w Zdzieńciele455.

Słowem, dawano huczne nad podziw zabawy

W domu, a w lasach wielkie robiono obławy.

Wiadomo zaś waszmościom jest, że prawie wszyscy,

Ile ich zapamiętać można, Czartoryscy,

Choć idą z Jagiellonów krwi, lecz do myślistwa