I to przysłowie: lepsza zgoda od niezgody,

Zaplątaj dobrze węzeł, końce wsadź do wody.

Raportu nie podamy, tak się nikt nie dowie.

Bóg dał ręce żeby brać: to ruskie przysłowie».

Słysząc to Major wstaje i od gniewu parska:

«Czy ty oszalał, Ryków? To służba cesarska:

A służba nie jest drużba, stary, głupi Ryków!

Czy ty oszalał? Ja mam puszczać buntowników!

W takim wojennym czasie! Ha, pany Polaki,

Ja was nauczę buntu! Ha, szlachta łajdaki,