Jako machina, którą niemieccy majstrowie

Wymyślili i która młockarnią się zowie,

A jest razem sieczkarnią, ma cepy i noże,

Razem i słomę kraje, i wybija zboże:

Tak pracują Kropiciel i Brzytwa pospołu,

Mordując nieprzyjaciół, ten z góry, ten z dołu.

Lecz Kropiciel już pewne porzuca zwycięstwo;

Bieży na prawe skrzydło, gdzie niebezpieczeństwo

Nowe grozi Maćkowi. Śmierci Gifrejtera489

Mszcząc się, Proporszczyk490 z długim szpontonem naciera