Toć by ich, panie bracie, przynajmniej zaręczyć

Przed odjazdem; bo serce młode i podróżne,

Wiesz dobrze, jako miewa tentacyje517 różne;

A wszakże, kiedy okiem rzuci na pierścionek

I przypomni młodzieniec, że już jest małżonek,

Zaraz w nim obcych pokus ostyga gorączka.

Wierzaj mi, wielką siłę ma ślubna obrączka.

Ja sam przed lat trzydziestu wielki afekt miałem

Ku pannie Marcie, której serce pozyskałem.

Byliśmy zaręczeni; Bóg nie błogosławił