Pośpieszymy obadwa na miecze, na groty;

Walczmy z sobą stałością, żalem i cierpieniem,

A wrogów naszych mężnym ścigajmy ramieniem».

Rzekł, na Telimenę spojrzał, ale ona

Nic nie odpowiadała, strasznie zadziwiona.

«Mój Hrabio — przerwał Sędzia — po co chcesz koniecznie

Wyjeżdżać? Wierz mi, w twoich dobrach siedź bezpiecznie

Szlachtę biedną rząd mógłby odrzeć i przechłostać,

Ale ty Hrabio pewien jesteś cały zostać;

Wiesz, w jakim rządzie żyjesz, jesteś dość bogaty,