Stąd na koniec pendebat długo przed aktami

Sławny ów proces Rymszów z dominikanami,

Aż wygrał wreszcie syndyk klasztorny ksiądz Dymsza,

Skąd jest przysłowie: większy Pan Bóg niż pan Rymsza;

Ja zaś dołożę, lepszy miód od Scyzoryka».

To mówiąc, półgarcówką przepił do Klucznika.

«Prawda! prawda! — rzekł na to Gerwazy wzruszony. —

Dziwneć to były losy tej naszej Korony

I naszej Litwy! Wszak to jak małżonków dwoje!

Bóg złączył, a czart dzieli; Bóg swoje, czart swoje!